Za co kochamy Sardyńczyków?

Sekret długowieczności Sardyńczyków

 

Jaki sekret kryją Sardyńczycy? Najdłużej żyją mieszkańcy centrum Sardynii, a zwłaszcza w Tiana, Ovodda, Arzana i Ogliastra. Do takiego wniosku doszli naukowcy tworzący grupę AKEA z Uniwersytu w Cagliari. O ile we Włoszech liczba stulatków wynosi około 5-6 na 100 tys. mieszkańców, o tyle na Sardynii waha się między 15-20/100 tysięcy(sardynia 2019). Procent stulatków na Sardynii jest trzykrotnie wyższy od innych części świata. To właśnie stanowi o unikalności Sardynii w tej kwestii. Najdłużej żyją tu mężczyźni. Prowincja Nuoro jest jedyną we Włoszech, w której procent śmierci wśród mężczyzn, w grupie powyżej 85, jest niższy od tego w grupie kobiet. Jak dotąd nie znaleziono odpowiedzi na pytanie o przyczynę takiego stanu rzeczy. Wiadomo jedynie, iż 96% stulatków należy do rodzin, w których są inni stulatkowie oraz, że bardzo trudno dożyć do setki w mieście. Wieś bardziej sprzyja zdrowemu trybowi życia. A co za tym idzie biologiczne, pozbawione dodatków chemicznych, proste, wiejskie jedzenie, dużo świeżego powietrza i poruszania się o własnych nogach i picie dużej ilości wina, która ma drogocenny wpływ na nasze zdrowie. Wakacje na Sardynii to niezapomniane wspomnienie i piękna przygoda.

 

Święto Sardyńczyków

 

„Sa die de sa Sardigna”, czyli Dzień Sardynii obchodzony jest na wyspie 28 kwietnia. To święto narodowe Sardyńczyków. Najbardziej ze święta cieszy się oczywiście szkolna młodzież, gdyż mają wolne. Pozostała część Włoch pracuje i normalnie idzie do szkoły.

Co jeszcze kryją Sardyńczycy?

Podczas wakacji na Sardynii można wiele zobaczyć i poznać kulturę Sardyńczyków. Wiele osób zastanawia się, jak wiele Sardyńczycy mają wspólnego z Włochami? Są oni do siebie bardzo podobni, ale także wyróżniają się swoimi obyczajami, kulturą. We Włoszech od zawsze panował silnie rozwinięty kampanilizm (campanilismo). Czym jest i jak się objawia? przewodnik Sardynia W najprostszym tłumaczeniu to lokalny patriotyzm, zakorzenione od urodzenia poczucie, nie tylko przynależności, ale także wyższości swojego miasta/wsi/dzielnicy nad innymi. Nazwa pochodzi od słowa campanile – dzwonnica, zazwyczaj należąca do kościoła, była główną budowlą w samym sercu każdego miasta. Zjawisko to obecne jest we wszystkich dwudziestu regionach Włoch. Każdy z nas zna anegdotę, gdy zapytamy Włocha skąd pochodzi, usłyszymy sono siciliano, sono calabrese, sono napoletano. Bardzo przywiązują się do swojego miejsca zamieszkania i mocno utożsamiają się z kulturą danego miejsca. Wskazuje to na silne poczucie przynależności do swojego kawałka ziemi. Najbardziej zaawansowane stadium kampanilizmu odczujemy zdecydowanie ze Sycylijczyków i Sardyńczyków. Najnowsze badania, z lutego 2017 pokazują, że Sardynia jest jedynym ostańcem na genetycznej mapie Europy. Prawie 80% genomów, które posiadają Sardyńczycy, nie występuje nigdzie indziej poza wyspą i większość z nich utożsamiana jest z cywilizacją nuragijską. Większość Sardyńczyków za pewne nie słyszała nawet o przeprowadzanych badaniach, jednak ich wyniki wskazują, że nie mamy prawa żartować sobie z ich poczucia odrębności i przynależności do miejsca i kultury. Co ciekawe Sardynia należy do pięciu tzw. blue zones na świecie. To jedyne pięć miejsc, gdzie ludzie żyją najdłużej, mianowicie blue zones charakteryzuje największy odsetek stulatków. Otóż na wyspie rekordy długowieczności biją mężczyźni, podczas, gdy na całym świecie to płeć piękna żyje dłużej. Kolejną rzeczą, wyróżniającą Sardynię, jest język, który nie jest jednym z dialektów włoskich, co więcej, wewnątrz Sardynii wyróżnia się dialekty tego języka. Dopiero od 1997 roku sardyński stał się oficjalnym językiem urzędowym, natomiast w 1999 roku uzyskał status języka mniejszościowego. Oznacza to, że język ten jest inny niż język pozostałej części Włoch. Jak to wygląda w praktyce? Znając biegle język włoski, nie rozumie się prawie nic. Większy pożytek w zrozumieniu rodowitych mieszkańców, przyniosłaby znajomość języka hiszpańskiego, bowiem mówi się, że sardyński jest mieszanką hiszpańskiego, dokładniej katalońskiego, a także arabskiego i greckiego. Większość Sardyńczyków poznaje język włoski dopiero na pierwszych lekcjach w szkole. Jest to naród dwujęzyczny. Konsekwencją jest fakt, iż mieszkańcy wyspy mówią bardzo poprawnie po włosku i można się z nimi dogadać mówiąc włoskim wyuczonym z książek. Na sam koniec warto pochylić się nad słowami jednego z Sardyńczyków…

,, To najważniejsza ze wszystkich rad. Mówię to dla waszego dobra, wierzcie mi. Nie przywiązujcie się do Sardynii, nie przywiązujcie się do Sardyńczyków, nie zostawiajcie serc na naszych plażach lub nad naszym morzem. Może się to stać naprawdę nieuleczalną chorobą. Ponieważ, gdy Sardynia i jej mieszkańcy dostaną się do waszych wnętrz, nie pozwolą wam odejść. I nie będziecie mogli już nic zrobić, będzie za późno, nie dacie rady już obyć się bez tej wyspy”

Po jednym przyjeździe do Sardynii można się zakochać – w piaszczystych plażach, pięknych górach, pysznym jedzeniu oraz bardzo ciekawej kulturze, która jest różnorodna i warta dogłębnego poznania. Sardyńskie wino smakuje, jak żadne inne, a turyści, co roku przyjeżdżają tu na urlop, aby cieszyć się sardyńskim wypoczynkiem. Zatem wakacje na Sardynii to świetny pomysł i warto go zrealizować.